AutomatyzacjeInstytut Kryptografii · Edukacja i szkolenia

Auto-email dla biura obsługi klienta

Zbudowaliśmy dla Instytutu Kryptografii system, który sam pisze odpowiedzi biura obsługi klienta. Analizuje historię korespondencji i serwuje gotowy draft wsparcia do jednego kliknięcia. Efekt: 75% maili wymaga już tylko drobnej korekty przed wysłaniem. Zespół nie pisze od zera, tylko sprawdza i wysyła. Ostatnie słowo zawsze ma człowiek.

Pokaż mi, gdzie tracę czasBez zobowiązań. Krótka diagnoza, konkretna lista do automatyzacji. Odpowiadam w kilka minut.

Z czym przyszedł klient?

Biuro obsługi klienta odpisywało na te same pytania w kółko, każdą odpowiedź pisząc od nowa. Część maili była powtarzalna, ale i tak ktoś musiał usiąść, przypomnieć sobie ustalenia z wcześniejszej korespondencji i sklecić odpowiedź. To zjadało godziny, a klient czekał dłużej, niż powinien. Nie chodziło o to, żeby zwolnić ludzi. Chodziło o to, żeby przestali zaczynać każdy mail od pustej kartki.

Co zbudowaliśmy?

Postawiliśmy system, który czyta przychodzącego maila, sięga do historii korespondencji z tym klientem i przygotowuje gotowy draft odpowiedzi. Człowiek dostaje go do jednego kliknięcia: czyta, w razie potrzeby poprawia jedno zdanie i wysyła. Nic nie wychodzi automatycznie bez akceptacji. System podpowiada, ale decyzję i wysyłkę zawsze zatwierdza pracownik. Drafty są na tyle dobre, że najczęściej nie ma czego poprawiać.

Co to dało?

  • 75%

    maili wymaga już tylko drobnej korekty przed wysłaniem

  • 1 klik

    tyle dzieli pracownika od gotowego draftu odpowiedzi

Trzy na cztery maile są gotowe niemal od razu. Zespół nie pisze odpowiedzi od zera, tylko sprawdza propozycję i wysyła. Klient dostaje odpowiedź szybciej, a pracownicy odzyskali czas, który wcześniej szedł na przepisywanie tego samego w kółko.

Najczęstsze pytania

Czy maile wychodzą do klientów automatycznie, bez kontroli człowieka?

Nie. System przygotowuje gotowy draft, ale wysyłkę zawsze zatwierdza pracownik. Człowiek czyta propozycję, w razie potrzeby poprawia i dopiero wtedy wysyła. Ostatnie słowo ma zawsze biuro obsługi, nie automat.

Skąd system wie, co odpisać?

Analizuje treść przychodzącego maila i historię wcześniejszej korespondencji z tym klientem. Na tej podstawie składa odpowiedź spójną z tym, co już zostało ustalone, więc pracownik nie musi przypominać sobie całego wątku.

Policzmy, co da się zdjąć u Ciebie

Bez zobowiązań. Krótka diagnoza, konkretna lista do automatyzacji. Odpowiadam w kilka minut.

Pokaż mi, gdzie tracę czasKażde wdrożenie zaczynamy od bezpłatnej diagnozy. Najpierw liczby, potem decyzja.